Poprzedni temat «» Następny temat
Rodzinka w komplecie :)
Autor Wiadomość
Frankie 
Moderator



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Lis 2006
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2009-01-07, 12:27   Rodzinka w komplecie :)
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 1995
   Ulubiona płyta: Keep the Faith, These Days, The Circle


Chcecie wiedzieć co King of Swing robił 6 stycznia 2009 roku?
Otóż odpowiadam - kibicował swojej córce Avie, która brała udział w meczu piłki nożnej w View Point School, Calabasas. Jeśli jesteście ciekawi kto mu towarzyszył, zerknijcie na zdjęcia pod poniższym linkiem:

http://www.fadedyouthblog...r-for-the-kids/

Nieprawdaż, że ta Pani wygląda znajomo?
Podobno cała trójka przyjechała razem...
 
 
 
Adrian 
Have A Nice Day


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2005
Skąd: Dąbrowa Gornicza
Wysłany: 2009-01-07, 13:30   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 2000
   Ulubiona płyta: New Jersey I HAND nr1 reszta tuż za


Kapitalny sweterek... taki męski ;]


No i fajnie, ze dziewczyna sie wzięła za piłkę. Dobry sport.
 
 
Dand 
Have A Nice Day



Dołączył: 16 Wrz 2005
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-01-07, 16:25   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 2001
   Ulubiona płyta: These Days,New Jersey


Adrian napisał/a:
Kapitalny sweterek...

Przesadził troche. Ja nie wiem jak facet może róż czy tam fiolet zakładać.
No i widać spory brzuszek pod sweterkiem :P

Dobrze jednak ,że nawet jeśli nie są razem to potrafią żyć w przyjaznych stosunkach.
_________________
If I don't believe in Jesus, how can I believe the Pope
If I don't believe in heroin, how can I believe in dope
If there's nothing but survival, how can i believe in sin
In a world that gives you nothing, we need something to believe in.
 
 
 
JoFree 
It's My Life



Dołączyła: 19 Sie 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-01-07, 16:39   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 1997
   Ulubiona płyta: Stranger In This Town, TD, KTF


Ja od samego początku twierdziłam że tych dwoje jeszcze się zejdzie i to wcale nie dla dobra dziecka. Przypomnijcie sobie tylko wywiady z Ryśkiem. Przecież on przy każdej możliwej okazji podkreślał jaką ma piękną i cudowną żonę. Heather wcale nie była gorsza. Zobaczcie tylko ten filmik:

http://pl.youtube.com/watch?v=M8zHMqrAvC4

Jeżeli dwoje ludzi jest ze sobą tak blisko jak oni to nie ma bata żeby jakaś Denise była w stanie to zepsuć. Pani Locklear chyba trochę za bardzo przygrzało kalifornijskie słońce, że postanowiła się rozwieść. Poza tym co dobrego wynikło z tego ich rozwodu? Heather wpędziła się w depresję; Richie w problemy alkoholowe, a Ava też pewnie nie była szczęśliwa w tym wszystkim.

Gdybym ja była Heather to po tej całej aferze ze zdradą najpierw porozmawiałabym sobie z taką pseudo-przyjaciółką i powiedziała jej co o niej myślę a potem jak już by mi złość minęła to zaciągnęłabym Richiego do sypialni i stosując odpowiednie argumenty udowodniłabym, że Denise do pięt mi nie dosięga.

Kończąc wątek: nie wiem czy oni znowu są razem czy nie ale mam nadzieję, że tak się stanie. W końcu lepiej tworzy się piosenki jeśli ma się swoją muzę a Richie nie raz powtarzał, że jego żona świetnie spisuje się w tej roli.

P.S. Mam wątpliwości czy ten sweterek jest męski. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że jako 10-letnia dziewczynka miałam identyczny. :lol:
_________________
When you wanna give up, and your hearts about to break
Remember that you're perfect, God makes no mistakes
 
 
Adrian 
Have A Nice Day


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2005
Skąd: Dąbrowa Gornicza
Wysłany: 2009-01-07, 17:07   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 2000
   Ulubiona płyta: New Jersey I HAND nr1 reszta tuż za




JAsne, że oni będa razem. Przecież nikt inny nie wygląda ładniej na rodzinnych zdjęciach (fot wyżej) niż oni. Nawet patrząc na nich widać, ze do siebie idealnie pasują.

A tak swoją drogą... Narkotyki, Alkoholizm, Zdrady itp a w tym filmiku cały ten zwiazek przedstawiony jak z bajki ;]

Osobiście życzę im, aby wrócili do siebie chociażby dla dobra córki...
 
 
JoFree 
It's My Life



Dołączyła: 19 Sie 2008
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-01-07, 17:22   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 1997
   Ulubiona płyta: Stranger In This Town, TD, KTF


Adrian teraz to już naprawdę jesteś złośliwy. Heather to piękna kobieta i w całej swojej karierze zrobili jej JEDNO beznadziejne zdjęcie a ty akurat tym zdjęciem musiałeś się posłużyć.
Co do filmu: faktycznie przedstawia związek tych dwoje jako idealny ale czego im wtedy brakowało? On piękny utalentowany i bogaty; ona jeszcze lepsza, dlaczego ich życie miało by nie być jak bajka?
Natomiast jeśli chodzi o powroty "dla dobra dziecka" to z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że to się absolutnie nigdy nie sprawdza.
_________________
When you wanna give up, and your hearts about to break
Remember that you're perfect, God makes no mistakes
 
 
Frankie 
Moderator



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Lis 2006
Skąd: Znikąd
Wysłany: 2009-01-07, 17:33   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 1995
   Ulubiona płyta: Keep the Faith, These Days, The Circle


Czas leczy rany..
Tak naprawdę nie wiemy co się między nimi wydarzyło, co spowodowało wniesienie pozwu o rozwód. Możemy się tylko domyśłać.
Gdzieś słyszałem, że najgorsza jest w związku obojętność. Jeśli między nimi są jeszcze jakiekolwiek emocje, to dobrze - także dla Avy.
 
 
 
AxeL 
Have A Nice Day
Czero Player xD



Dołączył: 10 Gru 2005
Skąd: Przemyśl/Warszawa
Wysłany: 2009-01-07, 17:36   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 2000
   Ulubiona płyta: these days


Gdyby na miejscu Richiego i Heather byl Jon i jego panna to Adrian inaczej by śpiewał ;)
_________________
"These days - there ain't a ladder on these streets" - BJ These Days
 
 
 
Bonjova 
Have A Nice Day



Dołączyła: 17 Wrz 2005
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-01-07, 18:24   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 1992
   Ulubiona płyta: Slippery when wet


Adrian napisał/a:
Przecież nikt inny nie wygląda ładniej na rodzinnych zdjęciach (fot wyżej) niż oni. Nawet patrząc na nich widać, ze do siebie idealnie pasują.


Co prawda to prawda. Na tych zdjęciach bardzo do siebie pasują :P

A tak na marginesie sweterek jest już dość stary.
_________________
Where you hear what we're done with this album, whem you 'll understand just why I know we're going to be a big name for the rest of the decade

JBJ in '86
 
 
 
ewaika789 
Have A Nice Day



Dołączyła: 29 Cze 2008
Skąd: Czarnków
Wysłany: 2009-01-07, 18:43   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 2008
   Ulubiona płyta: H.A.N.D, Crush,Bounce, LH


Frankie napisał/a:
Kapitalny sweterek... taki męski ;]


No i fajnie, ze dziewczyna sie wzięła za piłkę. Dobry sport.




CO DO SWETERKA TO SIE ZGADZAM ALE SIATKóWKA TO LEPSZY SPORT :P :P
 
 
 
jovi 
Have A Nice Day



BSWJBJ #: 69636
Dołączył: 22 Wrz 2005
Skąd: ..
Wysłany: 2009-01-07, 20:26   

Adrian ciekawe co byś napisał gdyby ten temat był o Jonie i Dorothei....

Nie rozumiem Twojego podejścia do jego prywatnego życia.

Radość że po wszystki zakrętach potrafią usiąść wspólnie ... może i tym jest odrobina prawdy że oni pewnego dnia się zejdą ...

Nie rozumiem Twojego chamstwa w stosunku do człowieka który stworzył taki wielki kawałek muzyki .... i jesli naprawdę nie wiesz co napisać to nie pisz takich bzdur bo mnie krew zalewa.
 
 
 
Adrian 
Have A Nice Day


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2005
Skąd: Dąbrowa Gornicza
Wysłany: 2009-01-07, 21:18   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 2000
   Ulubiona płyta: New Jersey I HAND nr1 reszta tuż za


Cytat:
Gdyby na miejscu Richiego i Heather byl Jon i jego panna to Adrian inaczej by śpiewał ;)

Cytat:
Nie rozumiem Twojego chamstwa w stosunku do człowieka który stworzył taki wielki kawałek muzyki .... i jesli naprawdę nie wiesz co napisać to nie pisz takich bzdur bo mnie krew zalewa.

Ale to nie jest w formie "chamskich odzywek", tylko raczej drobnej ironii ;P

W pewnym momencie nabawiłem się przez społeczność forumowa nazwijmy to urazu do "WTEDY" Genialnego, nieskazitelnego, idealnego, przewspaniałego, perfekcyjnego itd gitarzysty jakim był Richie.

Po prostu parę osób kiedyś przesadzało z heroizacją Pana Richiego a przy tym obrażając Pana Jona Joviego, że teraz pozwalam sobie na drobne uszczypliwości. Wybaczcie, ale czasami nie mogę się powstrzymać .


Cytat:
Radość że po wszystki zakrętach potrafią usiąść wspólnie ... może i tym jest odrobina prawdy że oni pewnego dnia się zejdą ...

A teraz tak na poważnie.
Może tego nie widać po moich postach, ale ja się ciesze, ze są (albo zaraz) będą razem, bo sa udana parą. Wystarczy oglądnąc pare filmików z wywiadami w któych mówią o sobie, aby wiedzieć, zę sie kochali.

Sambora jest dla mnie Bogiem w kwestii muzycznej, (nie uważam go za najlepszego gitarzystę, ale jednego z najlepszych) a Heather lubię jako aktorkę. W dzieciństwie kilka filmów z nią widziałem i nie mam nic do niej.

Czasami nie warto brać wszystkiego tak na poważnie. PO prostu w stosunku do Richiego uważam, że kiedy jeździ po pijanemu z dziećmi trzeba go waląc w łeb i powiedzieć co robisz ....., a jak pogodzi się z Heater to trzeba go jeszcze mocniej uderzyć w główkę i powiedzieć mu, że niech spróbuje jeszcze raz jakiś numer wywinąć Heather to dostanie .... A na koniec dodać, ze idole się tak nie zachowują więc niech się weźmie w garść i niech lepiej zacznie nagrywać dłuższe solówki ;P
 
 
emilka 
Keep The Faith


Dołączyła: 26 Maj 2008
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2009-01-07, 21:56   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 1994


Adrian napisał/a:
niech się weźmie w garść i niech lepiej zacznie nagrywać dłuższe solówki ;P


Całkiem niedawno powiedział w jakimś wywiadzie, że nie będzie dłuższych solówek, bo nie ma takiej potrzeby...
 
 
Adrian 
Have A Nice Day


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2005
Skąd: Dąbrowa Gornicza
Wysłany: 2009-01-07, 22:18   
   Od kiedy słuchasz Bon Jovi: 2000
   Ulubiona płyta: New Jersey I HAND nr1 reszta tuż za


Całkiem niedawno mówił też, ze ma już ochotę na dłuższe solówki. Przez ten alkohol stracił rozum chłopina ;P

Solówki długie mają być, bo jak nie to wiadomo co.
 
 
Pippo 
Junior Admin
Milanista



Dołączył: 07 Wrz 2005
Skąd: Milano
Wysłany: 2009-01-07, 22:26   

Adrian napisał/a:
W pewnym momencie nabawiłem się przez społeczność forumowa nazwijmy to urazu do "WTEDY" Genialnego, nieskazitelnego, idealnego, przewspaniałego, perfekcyjnego itd gitarzysty jakim był Richie.

Po prostu parę osób kiedyś przesadzało z heroizacją Pana Richiego a przy tym obrażając Pana Jona Joviego, że teraz pozwalam sobie na drobne uszczypliwości. Wybaczcie, ale czasami nie mogę się powstrzymać .


W pewnym momencie forumowa spolecznosc mogla nabawic sie urazy do Jona... i to własnie przez Ciebie. Gdyby Jbj mial tego typu problemy to sklasyfikowalbys to jako tragedie. Watpie, zebys stawial sprawie w ten sposob jak robisz to z Richiem. Jeszcze moze wymyslilbys, ze jest to kolejny zabieg artystyczny... przezycia... nowa muzyka... wszystko bylo zamierzone i wogole...

[ Dodano: 2009-01-07, 22:27 ]
Adrian napisał/a:
Sambora jest dla mnie Bogiem w kwestii muzycznej


<piwo>
_________________
We'll get higher and higher straight up we'll climb
We'll get higher and higher leave it all behind...

Higher and higher who knows what we'll find
And in the end on dreams we will depend
Cause thats what love is made of...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop    Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group